Teksańczycy z Ziemi Boronowskiej - Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Boronowskiej
logo
   Nawigacja
Portal
  Strona Główna
  Zarząd SMZB
  Statut
  O NAS
  Kontakt
  Szukaj

Aktualności
  Spektakl
  Jasełka
  Karnawałowy Wieczorek
  Wyjazd do teatru
  15 lecie Stowarzyszenia
  Gratulacje z okazji 15 lecia
  Wycieczka
  Wystawa
  Ognisko integracyjne
  Dzień Boronowa
  Szybik
  Promocja książki
  Działalność Stowarzyszenia
  Boronuś
  Forum Katowice
  Walne zebranie

Ogłoszenia
  Konkurs
  Zbiórka pamiątek

Kronika wydarzeń
  2020/21

Artykuły
  Teksańczycy z Ziemi Boronowskiej
  O ks. proboszczu Józefie Chrystofie
  Krótki rodowód naszych wiosek
  O utopkach
  O boronowskich pustelnikach
  O mielerzach, kurzokach...
  O kapliczkach
  O śląskiej godce
  O pradziejach Boronowa
  O nazwach terenowych
  Kolonizacja pruska w okolicy Boronowa
  O Janie Kuliszu
  Przemysł Boronowa
  "Kulturkampf"

Galeria
  Wieczorek 2019
  Wyjazd do Wieliczki
  Wystawa
  Promocja książki
  Festyn 5.08.2012
  Turystyczne atrakcje
  Odznaczenie P.Gołąbka
  Majówka 2010
  Zima 2010
  Majówka 2009
  Boronów w fotografii
  Długosz królewski
  Prelekcje SMZB
  Promocja książki

10-lecie SMZB
  10-lecie
  Wystawa 10-lecia
  Prezentacja

400-lecie Kościoła
  Podziękowanie
  Odpust
  5.06.2011
  30.04.2011
  20.02.2011

Linki
  Urząd Gminy Boronów
  GOK
  Parafia Boronów
  ZPO Boronów
  LKS Jedność Boronów
  Stow. dla Boronowa
  Boronów w Wikipedii
  Składnica Górnośląska

Archiwum
  Palmy 2022
  Ojciec Maniura
  Konkurs na palmę wielkanocną
  Festyn
  Przyroda w Boronowie
  Działalność Stowarzyszenia
  Promocja
  Sprawozdanie
  Pomnik
  Pokaz
  Wyjazd
  Wystawa
  Realizacja zadań dofinansowanych z UG
  Promocja książki
  Wieczorek 2017
  Małe jest piękne
  Informacja
  Konkurs na palmę wielkanocną
  Wystawa
  Wyjazd do teatru
  Wycieczka
  Kulinarne zmagania 2019

Wydawnictwa
  Przewodnik

   Losowe zdjcie


Kliknij aby powikszy.
Teksańczycy z Ziemi Boronowskiej


Teksańczycy z Ziemi Boronowskiej

      Ksiądz Leopold Moczygemba z powiatu strzeleckiego wyemigrował w połowie XIX wieku do Ameryki. Od roku 1852 był duszpasterzem w środowisku niemieckich emigrantów. Zdumiały go tam :
niska cena ziemi, szybkie osiągania życiowej stabilizacji i możliwość bogacenia się. Wysyłał na G. Śląsk listy do krewnych i znajomych, zachęcające ich do przyjazdu do Meksyku. Następstwem tego był wyjazd w latach 1854 – 1870 kilkuset rodzin górnośląskich chłopów do Ameryki. Emigranci ci założyli w Teksasie kilka osad w okolicy położonej na południowy wschód od San Antonio (m. in. Cestohowa i Panna Maria).

      Na poszukiwanie szczęścia za oceanem wyruszyły również rodziny i pojedyncze osoby z szeregu wiosek ówczesnego powiatu lublinieckiego. Niestety, tam na miejscu spotykało emigrantów ogromne rozczarowanie. Już po zejściu na ląd musieli pokonać pieszo około 400 km , przejść przez tereny zamieszkane przez Indian. Zamiast do upragnionego raju, górnośląscy chłopi przybywali do półpustynnego regionu porośniętego kaktusami. Przerażały ich liczne legowiska grzechotników, częste napady Indian, a także wrogi stosunek białych Amerykanów, który nasilił się szczególnie w czasie wojny secesyjnej.
Ten okres niebezpieczeństw i niepewności trwał aż do początku lat siedemdziesiątych. Dopiero kilka lat po wojnie secesyjnej osadnikom nadano obywatelstwo amerykańskie i zaczęła się poprawiać ich sytuacja materialna.
A więc dopiero po kilkunastu latach górnośląscy osadnicy osiągnęli względny dobrobyt.

      Wśród 20 rodzin z powiatu lublinieckiego wyemigrowanych do Teksasu było 7 rodzin z gminy Boronów. Byli to :

-- Paweł Banduch (1832 – 1898) z Czołki z żoną Agatą z domu Walentek (1833 – 1906). Opuścili Boronów w 1855 roku. Dotarli do osady Panna Maria. Mieli 10 – cioro dzieci. Prowadzili ranczo z dużym sadem i winnicą. Dotąd zachowały się tam ich nagrobki.

-- Antoni Korzekwa (1815 – 1879) i Józefa z d. Wiatrek (1824 – 1911) z Boronowa. Wyjechali w 1855 roku z czworgiem dzieci. Po wczesnej śmierci Antoniego, wdowa Józefa posiadała kilkaset akrów ziemi (1 akr = 0,4 ha), uprawiała bawełnę i kukurydzę. Ich nagrobki zachowały się w Cestohowie.

-- Jan Kotara (1829 – 1892) i Agata z d. Winkler (1834 – 1914) z Boronowa. Wyjechali z synem do Panny Marii. W czasie wojny secesyjnej Jan Kotara służył w wojsku stanowym. Po wojnie przenieśli się do Cestohowy. Posiadali tam 1500 akrów ziemi !

-- Franciszek Mzyk (1803 – 1868) i Agnieszka z d. Wiatrek. Wyemigrowali z Boronowa w 1855 r. z Dwójką dzieci. Po śmierci męża wdowa zamieszkała u syna Franciszka, który był właścicielem czyszczarni bawełny i naczelnikiem poczty w Cestohowie. Tam zachowały się ich nagrobki.

-- Tomasz Świerc (1826 – 1901) i Maria z d. Wiatrek (1826 – 1901) z Boronowa. Wyjechali w 1855 roku. Osiedli w Pannie Marii. W czasie wojny secesyjnej Tomasz służył w armii Skonfederowanych Stanów Ameryki. Posiadali 100 akrów ziemi w miejscowości St. Hedwig. Jako weteran armii Południe Tomasz zamieszkał w Domu Konfederaty w Austin. Tam zachował się jego nagrobek.





- Wawrzyniec Wiatrek (1819 – 1883) i Józefa z d, Korzekwa (1826 – 1906) z Boronowa. Gdy wyjeżdżali w 1855 roku pozostało przy życiu dwoje z pięciorga ich dzieci. Początkowo zamieszkali w Pannie Marii, później w Cestohowie. Mieli 235 akrów nieużytków oraz 15 akrów ziemi uprawnej.
W czasie wojny secesyjnej Wawrzyniec służył w wojsku stanu Teksas.
Po wojnie kupili za 400 dolarów 200 akrów ziemi.

-- Karol Winkler (1827 – 1890) i Karolina z d. Wiatrek (1821 – 1902) z Boronowa. Wyjechali w 1856 roku z trojgiem dzieci. Najpierw zamieszkali w Pannie Marii, a później w St. Hedwig.


Opracował
Damian Gołąbek



Arkadiusz Baron – Górnośląscy Teksańczycy
z Ziemi Lublinieckiej
Ziemia Lubliniecka nr 2/2015


133506 -Liczba unikalnych wizyt